Odwiedzając najdalej na zachód wysuniętą prowincję Kanady w 1913 roku, angielski poeta Rupert Brooke natknął się na krainę pełną majestatycznych gór, jezior polodowcowych i gęstych lasów. Czuł się wówczas nieco zagubiony, ale był również głuchy na minione dzieje wielu pokoleń zamieszkujących tę krainę. Jeszcze 100 lat wcześniej mało kto o niej zresztą słyszał. Na kartach historii Kolumbia Brytyjska na dobre zaczęła notować swoją obecność dopiero pod koniec XIX wieku. Wtedy doszło wreszcie do ostatecznego połączenia ziem tej kolonii, z inną – Vancouver. W poniższym artykule prześledzimy zarówno wcześniejsze dzieje Kolumbii Brytyjskiej, jak i moment połączenia z wyspą Vancouver.
„To pusta kraina. Europejczyk nie może znaleźć niczego, co zaspokoiłoby głód serca. Potrzeba mu nawiedzonych lasów i przyjaznej obecności duchów… rozkładającej się materii minionych sezonów i pokoleń”.
Historia Kolumbii Brytyjskiej
Jeżeli szukamy jakiegoś jednego zwartego punktu wyjścia do opisania historii Kolumbii Brytyjskiej, to niestety jest to zadanie dość karkołomne. Na pewno przed przybyciem Europejczyków tereny te zamieszkiwały liczne plemiona indiańskie. Owe „Pierwsze Narody”, mocno do dzisiaj ugruntowane w podaniach i legendach Kanady, rozwinęły bogate kultury, opierając się głównie na rybołówstwie i zasobach oceanu. Ludy Nootka, Kwakwala czy Kootenay parały się także myślistwem. Łopata archeologa odkryła ślady bytowania datowane na 14 tysięcy lat wstecz!
Niewiele zmieniły pierwsze kontakty z zamorskim światem. Juan Perez dostrzegł ląd, ale nigdy go nie dotknął podczas swojej podróży na północ w 1774 roku. Badania północno-zachodniego wybrzeża przeprowadzone przez kapitana Jamesa Cooka (tego, którego według legendy mieli zjeść kanibale) były tylko krótkim przerywnikiem w jego trzeciej wielkiej podróży. Mimo to, to właśnie Cooka uznaje się za odkrywcę Kolumbii Brytyjskiej, a na pewno wyspy Nootka, znajdującej się niedaleko wyspy Vancouver. Ta ostatnia nazwa to zresztą upostaciowienie marzeń kolejnego odkrywcy, kapitana George’a Vancouvera, który przybył tutaj w 1792 roku i jako pierwszy zgłosił brytyjskie roszczenia do okolicy.

Głównym impulsem do penetracji lądu stał się lukratywny handel futrami morskich wydr, ale prawdziwy zwrot akcji nastąpił z wybuchem „gorączki złota”. Odkrycie drogocennego kruszcu w dorzeczu rzeki Fraser w 1858 roku wywołał istną lawinę kolejnych decyzji geopolitycznych. Aby utrzymać brytyjską kontrolę nad tym terytorium, rząd w Londynie powołał oficjalną Kolonię Kolumbii Brytyjskiej. W 1866 roku została ona połączona z kolonią wyspy Vancouver.
Co to znaczy Kolumbia Brytyjska?
Później poszło już szybko. Kolumbia Brytyjska stała się szóstą prowincją, która dołączyła do Konfederacji Kanady. Głównym warunkiem stawianym przez władze prowincji było połączenie jej z resztą kraju koleją żelazną. Również i ten warunek spełniono, gdyż w 1858 roku ukończono budowę Kolei Transkanadyjskiej (Canadian Pacific Railway), co ostatecznie otworzyło region na masowy napływ osadników ze wschodu i rozwój gospodarczy.
Warto się chwilę zatrzymać nad samą genezą nazwy obszaru: Kolumbia Brytyjska. Nazwę nadała w 1858 roku królowa angielska Wiktoria. Odnosi się ona bezpośrednio do rzeki Kolumbia, której nazwa z kolei pochodzi od imienia Krzysztofa Kolumba. Człon „Brytyjska” został dodany, aby odróżnić te tereny od amerykańskiego Terytorium Oregonu i podkreślić niewątpliwą przynależność do Imperium Brytyjskiego.
Przez cały XX wiek prowincja rozwijała się jako „okno Kanady na Pacyfik”, przyciągając licznych imigrantów, zwłaszcza tych z Azji. Do najważniejszych wydarzeń współczesnych dziejów należą Igrzyska Wspólnoty Brytyjskiej w Victorii (1994) oraz Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Vancouver (2010). Dalszemu rozwojowi towarzyszy także rosnące znaczenie polityczne i kulturowe potomków Pierwszych Narodów. To chlubne, że w Vancouver i innych miastach nadal kultywuje się tradycje autochtonów.
Dzisiaj BC (skrót, który często występuje w literaturze i dokumentach) jest najbardziej na zachód wysuniętą prowincją Kanady, położoną tuż nad Oceanem Atlantyckim. Jej stolicą jest Victoria, a największym ośrodkiem miejskim Vancouver. Region słynie z malowniczych krajobrazów, w tym Gór Skalistych, fiordów i lasów deszczowych. To również bardzo istotny ośrodek przemysłu drzewnego, wydobywczego, technologicznego oraz coraz prężniej rozwijającej się turystyki. Kolumbię Brytyjską zamieszkuje w sumie około 5,6 miliona osób.

Czyją kolonią była Kolumbia Brytyjska?
Jak sama nazwa wskazuje, przez długi czas pierwsze skrzypce grali tutaj Brytyjczycy. Było tak, zanim w 1871 roku cały ten region wszedł w skład Kanady. Za czasów angielskiego panowania mówić trzeba jeszcze o dwóch oddzielnych bytach kolonialnych. Mowa o Kolonii Kolumbii Brytyjskiej (utworzonej w 1858 roku na stałym lądzie) oraz Kolonii Wyspy Vancouver (istniejącej od 1849 roku). Handlową stroną tych organizmów zarządzała wówczas korporacja o nazwie Kompania Zatoki Hudsona.
Dodajmy jeszcze, że wspomnienia czasów kolonialnych w Kolumbii Brytyjskiej są obecnie głęboko rewidowane przez współczesnych historyków. Zamiast dawnej narracji o heroicznym „pionierskim podboju”, dominują refleksje na temat tragicznych skutków dla rdzennej ludności. Dominowały wyzysk, system przymusowych szkół, grabież ziem. Ta ostatnia kwestia jest zresztą nadal na ostrzu opinii publicznej, a to z racji trwających od wielu już lat sporów o własność ziemi.
Władze prowincji sądzą się bardzo często z potomkami rdzennych mieszkańców. W ujęciu ogólnym, perspektywa Pierwszych Narodów zaczęła stopniowo przeważać, a prowincja jest w procesie wdrażania Deklaracji Praw Ludów Tubylczych. Czy jednak naprawi to wszystkie krzywdy z czasów kolonialnych? Dzień 30 września jest obchodzony jako Narodowy Dzień Prawdy i Pojednania (znany też jako Dzień Pomarańczowej Koszulki).
Co łączy Kolumbię z Kolumbią Brytyjską?
W zasadzie tylko fragment nazwy. No dobrze, jest jeszcze kwestia położenia geograficznego, gdyż obie leżą bezpośrednio nad Oceanem Spokojnym. Poza tym, Kolumbia to kraj w Ameryce Południowej, a Kolumbia Brytyjska to prowincja w Kanadzie. Tę ostatnią na pewno warto odwiedzić!
Sprawdź również wpis o najlepszych plażach w Vancouver!




